I tu jest problem - po tytule nie dowiecie się, o czym mowa.
Poruszę temat zwanych przeze mnie sarkastycznych gimbów.
Ich cechy:
- Emo, ale by być fajnym wyśmiewają się z innych członków tej subkultury. Dobrze, że do niej nie należę, bo by mnie zmieszali z błotem.
- Trzymają się zasady: młodszy = głupszy.
- Zwykłe gimby mające się za dorosłych.
- Świetni aktorzy.
- Śmieszą tekstami takimi jak: ,,mój charakter jest wspaniały. Pozwala mi na bycie bezdusznym stworzonkiem".
- Oczywiście: sarkazm, ironia, sarkazm, ironia, sarkazm, ironia. No po prostu słabo się robi.
Tak więc pozdrawiam tych... dziwaków.
Mary
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz